Akwarium w pudle

Do menu głównego



Mając dosyć skąpy budżet, niskie wymagania oraz mało czasu, postanowiłem założyć w końcu dla Tesara, mojego Pachytritona, ostateczny, godziwy domek w plastikowym pudełku Samla z Ikei. Pudło jest szczelne,dosyć przejrzyste, wygodne w obsłudze i wszelkim potrzebnym tuningu, no i co najważniejsze - bardzo tanie. Pojemnik 55x40x25 wraz z pokrywą i czterema klipsami (pojemnik, pokrywka i klipsy do zamykania są kupowane osobno - każdy ma własną cenę) kosztuje 32 zł. Wywierciłem wiertarką trzy szeregi otworów w pokrywie o średnicy 5 mm każdy, do tego jeden z boku na wężyk od filtra gąbkowego, nasypałem piachu, wsadziłem kamienie i gotowe. Co ciekawe, zapomniałem, że wężyk od filtra wychodzi ze ścianki poniżej poziomu wody - jednak jest wciśnięty na tyle dobrze, że woda w ogóle nie cieknie. Poza filterm gąbkowym, w drugim rogu zbiornika znajduje się ujście drugiego wężyka zapewniającego lepszy ruch wody w pojemniku. Obok jednej sztuki Pachytritona, zamieszkują tu jeszcze zatoczki rogowe (Planorbarius cornaeus). Pudło to świetny pomysł, szczególnie jako zbiornik zapasowy, hodowla karmowa czy inny pojemnik pomocniczy- często stosują je hodowcy posiadający więcej gatunków zwierząt.

Zdjęcia:

Do góry