Lato 2010 w mojej hodowli

Do menu głównego

Nastał sezon upałów i niestety temperatura w pokoju utrzymuje się na poziomie 24-28oC, co jednak nie ma żadnego negatywnego wpływu na zwierzaki - w akwariach woda nie przekracza 26 stopni, a dla traszek z rodzaju Cynops nie stanowi to problemu. Poza tym co jakiś czas wrzucam do akwarium butelki z lodem, które krótkotrwale obniżają temperaturę o 2-3 stopnie Celsjusza. Traszki chińskie dalej się mnożą, składając jaja gdzie popadnie- w ich zbiorniku nie brakuje skrzeku, larw i przeobrażających się młodych traszek.


W tej chwili na lądzie mieszka już 7 małych Cynops ensicauda, a trzy larwy czekają w bloku hodowlanym. Niestety jeden z morfów uciekł i nie zdołałem go znaleźć, więc przy odrobinie szczęścia wyjdę z 10 morfami tego gatunku.


Nitager zaczął zmieniać ubarwienie (zrobił się żółty, ale zachowuje się zupełnie normalnie, więc nie martwię się o niego. Tesar ze względu na inne plany co do zagospodarowania zbiorników opuścił moją hodowlę i teraz żyje sobie w znacznie lepszym akwarium u Krzyśka (aksolotlmaniak). Poniżej jego ostatnia fotka w mojej hodowli - robiłem ją koło północy, a nocą traszka robi się bardzo jasna, dlatego zdaje się wyglądać inaczej niż na wszystkich innych zdjęciach, które mam na stronie.


Do góry